DLACZEGO ON JEST SZCZĘŚLIWY Z INNĄ, A NAM NIE WYSZŁO?

Dzień dobry, Królewno,

Dziś wyrwałaś mnie ze snu o 4.30.

Wstukane mokrą od łez łapą pytanie: Kate ratuj, dlaczego on się tak szybko pocieszył? Dlaczego z nią jest szczęśliwy, a nam nie wyszło?

To było jedno wielkie SOS, monolog-bełkot, ciąg gorzkich żali, nabożeństw żałobnych, jutrzni przeplatanych z nocnym czuwaniem i niekończący się łańcuch wątpliwości.

Chciałaś wiedzieć wszystko i natychmiast. OK, zacznijmy od początku. Kadr klatka.

Wypisywałaś głupoty jak to się niby w Tobie zakochał:) Na początku było cudownie, latał z bukietem i bajerował. NO i ten nieziemski sex. To dopiero była love:)

Pisał to i owo, coś czego nie można zweryfikować, można BEZKARNIE PISAĆ O SOBIE, CO TYLKO SIĘ CHCE I NA CO POZWALA WYOBRAŹNIA, ZABURZENIE OSOBOWOŚCI LUB WSZYSTKO RAZEM.

NAJWAŻNIEJSZE, ŻE ZADZIAŁAŁO, a więc …

Królewna i Niby-Królewicz, a tak naprawdę Świnopas spotkali się w realu – i … uwaga, bo pojadę po bandzie- rzucili się na siebie jak zwierzęta. On był jak lew, który dopada wygłodniałą lwicę!

OCZYWIŚCIE ZACZĘLI OD … SEXU, bo jakby inaczej?!

NIE DALI SOBIE SZANSY, ŻEBY SIĘ POZNAĆ, ANI CZEGOKOLWIEK SIĘ O SOBIE DOWIEDZIEĆ, USTALIĆ PRIORYTETY, POGLĄDY, PLANY NA PRZYSZŁOŚĆ.

ALE PO CO:)

W SUMIE TO NIE WIEDZIELI O SOBIE NIC POZA TYM, JACY SĄ W ŁÓŻKU I NA TYM ZBUDOWALI “COŚ”, CO KRÓLEWNA NATYCHMIAST NAZWAŁA “ZWIĄZKIEM”, BŁYSKAWICZNIE ZMIENIAJĄC STATUS NA FACEBOOKU TUŻ PO PIERWSZYM STOSUNKU.

Poza tym zapewniał, że traktuje mnie poważnie, Kate – mówisz łamiącym się głosem – że chce być w stałym związku, rodzinę założyć i mieć ze mną dziecko.

POWIEDZIEĆ MOŻNA WSZYSTKO I SŁOWA O NICZYM NIE ŚWIADCZĄ.
A SEX JEST DLA PSYCHOLA CZYSTĄ FIZJOLOGIĄ, A TOBIE CZĘSTO I GĘSTO MYLI SIĘ Z ZAKOCHANIEM I MIŁOŚCIĄ:):):)


Na początku to była znajomość na odległość, ale jak żeśmy szybko razem zamieszkali, bo on nalegał, to od razu wszystko się zmieniło.

Skąd my to znamy? Bingo!

O wszystkim decydował i był bardzo stanowczy, nie pozwał mi się ubierać tak jak lubię, taki był zazdrosny, ale mnie to wtedy nie przeszkadzało, bo wreszcie miałam mężczyznę i byłam w związku, i poczułam się coś warta, skoro on chciał ze mną być. W dzieciństwie nie dostałam miłości i potem myślałam, że na nią nie zasługuję ..

Znowu brzmi znajomo?

Nie chciał, żebym pracowała, bo mówił, że nas utrzyma. Jakie wspólne konto, o czym ty mówisz Kate? Pieniążki mi wydzielał, czasem rzucił na stół 20 czy 50 zł. Ja i tak za swoje oszczędności, jak nie chciał, żebym pracowała, kupowałam wszystko do domu, ale forsa się szybko skończyła.

Brutalnie Ci przerywam i dalej opowiadam za Ciebie.

O wszystko się zaczął czepiać, a to, o to, że się malujesz jak ździra, za gruba jesteś, brzydko tyjesz, starzejesz się. A seks miał być na zawołanie, nic nie miałaś do gadania. Najbardziej to się bałaś tego, co powie i jak zareaguje, w jakim będzie nastroju, bo nigdy nie mogłaś przewidzieć.

Pierwszy raz go złapałaś, bo sprawdziłaś, jak nigdy wcześniej z żadnym poprzednim partnerem, historię przeglądarki, a tam tyle znajomości z portali randkowych, że szok.

Bosszze, skąd Ty to wiesz, Kate i masz pojęcie?! Co kumpela Ci o mnie opowiadała, tak?

Stop. Mam pojęcie i nie znam Twojej kumpeli.

KAŻDA HISTORIA PSYCHO-PSEUDO-ZWIĄZKU Z PSYCHOPATĄ WYGLĄDA PODOBNIE LUB TAK SAMO, ZAUWAŻYŁYŚCIE KRÓLEWNY?

Teraz wylewa się z siłą odetkanej rury Twój monolog. Pozwalam Ci wyrzucić to z siebie.

Potem te esemesy i czasami w nocy czy wieczorem musiał nagle gdzieś wyjść. Nigdy nie chciał powiedzieć, gdzie i mówił, że coś jest ze mną nie w porządku, bo wie, że listonosz jest moim … kochankiem i ten sąsiad z parteru też. W szoku byłam. Jak znowu zapytałam, gdzie idzie, to on, że sobie nie życzy z awanturą, zagroził, że jak to się powtórzy, to pożałuję. Wtedy pierwszy raz mnie złapał za włosy i popchnął, i powiedział, że mam obsesję zazdrości i w ogóle coś nie tak z głową, kazał mi się leczyć.

A jak wracał z pracy, to tylko browar, gry i gry. W niczym nie chciał pomóc ani wyjść. Zabronił mi wychodzić samej i spotykać się z koleżankami i mamą. A jak wracałam do domu, to wrzeszczał, że się kurwiłam. I tak cały czas. Ja się coraz bardziej staram, a było coraz gorzej.

STOP. KORCI MNIE, ŻEBY ZADAĆ CI PROSTE PYTANIE: DLACZEGO NIE ODESZŁAŚ I POZWOLIŁAŚ SIĘ TAK TRAKTOWAĆ?

Ale nie zadam go, bo przecież wiem.

JESTEŚ NIEKOCHANĄ DZIEWCZYNKĄ, KTÓRA CZUJE, ŻE JEST BEZNADZIEJNA I NA NIC NIE ZASŁUGUJE, BO TAK SIĘ CZUŁAŚ W DZIECIŃSTWIE?

WYSTARCZYŁO, ŻE KTOKOLWIEK ZWRÓCIŁ NA CIEBIE UWAGĘ, A JUŻ BYŁAŚ W SIÓDMYM NIEBIE I MACHAŁAŚ OGONKIEM ZE SZCZĘŚCIA JAK ROZPACZLIWIE SMUTNY PIES W SCHRONISKU, KIEDY GO KTOŚ POGŁASKA?!

STOP. Brzmi znajomo? Nie było tak?

Opowiem Ci, co było dalej.

Chował się do łazienki z telefonem, a jak wpadłaś w panikę, to Cię bluzgał, może nawet uderzył. Chciałaś odejść, ale okazało się, że jesteś w ciąży. Wtedy całkiem zaczął Cię olewać, a namawiał, żebyś usunęła, nawet Cię obwiniał, że się nie zabezpieczałaś?

A przecież na początku mówił, że tak bardzo chce z Tobą dziecko? Brzmi znajomo?

Może jak wróciłaś z porodówki, gdzie Cię nawet nie odwiedził, to: minęła Cię na schodach jakaś laska, skojarzyłaś, że miał na Facebooku dużo jej zdjęć? Znowu go przyłapałaś na portalach? Znowu nocą przychodziły tajemnicze esemesy, a on wychodził z telefonem do łazienki?

Może znowu były tylko gry i gry? Chlanie i chlanie? Ewakuowanie się z domu? Żeby tylko Ci nie pomóc przy dziecku?

A może nie mieliście dziecka, ale bardzo źle traktował Twoje dzieci z poprzedniego związku?

Jak zapytałaś, dlaczego to robi, to stawał się tak agresywny, że zaczęłaś się go coraz bardziej bać. W ogóle nie zajmował się Dzieckiem/dziećmi? Tylko gry i gry i chlanie, wyjścia z kumplami, nawet czasem nie wrócił na noc i zawsze o wszystko Cię obwiniał, przekręcał fakty, kłamał. Wrzeszczał, że jakbyś była normalna i się inaczej zachowywała, to by nie musiał tak postępować?

To też brzmi znajomo?

A jak zapytałaś, czy kogoś ma, to on na to, że naprawdę jesteś chora i poj…, i powinnaś się leczyć. Że jakbyś stołu nie przestawiła bez jego zgody, to by inaczej między Wami było. Najgorsze, kiedy powiedział, że jak nie będziesz go słuchała i wykonywała jego poleceń, to pójdzie do innej, a chętnych nie brakuje?

BYŁO GORZEJ I GORZEJ.

Aż pewnego dnia zrobił coś takiego, że uciekłaś z dzieckiem – stwierdziłam, a nie zapytałam, bo doskonale znałam jedną z setek tych samych historii.

Pobił mnie, bo chciałam pieniędzy na ubrania i leki dla dziecka, bo mały miał alergię.

Nie płacz, mów dalej.

Jak wróciłam do matki, to tak mnie ścigał, wystawał przed blokiem, płakał, no łzy widziałam. Obiecywał wszystko i mu uwierzyłam i …

Oczywiście wróciłaś?

Skąd wiesz, Jeszszu, skąd?

Dokończyłam za Ciebie. Jak było trzy tygodnie dobrze, to potem zaczynało się od początku, tylko z większym nasileniem. Wyzwiska, rękoczyny, awantury były na porządku dziennym i znowu uciekłaś do mamy, a on znowu stał przed blokiem. Przysięgał, że tylko Ciebie kocha i nie chce nigdy żadnej innej. A tydzień później ich spotkałaś w sklepie, Twoja następczyni-jego kolejna ofiara była cała w skowronkach, on ją czule przytulał i się co chwilę całowali …

Z Tobą też tak robił NA POCZĄTKU?

Całkiem się posypałaś, wyłaś jak kojot i nad ranem napisałaś: Całkiem się posypałaś, wyłaś jak kojot i nad ranem napisałaś: Kate ratuj, dlaczego on się tak szybko pocieszył? Dlaczego z nią jest szczęśliwy, a nam nie wyszło?

STOP.

A teraz, komentarz Kate. Czytaj uważnie.

NIE BĄDŹ NAIWNA I NIE WIERZ, JAK DZIECKO W MIKOŁAJA, ŻE JEMU SIĘ COKOLWIEK “UŁOŻY” Z JAKĄKOLWIEK KOBIETĄ!

A nawet, jeśli z kimś zamieszka czy się ożeni, to zrobi każdej, prędzej czy później to, co zrobił Tobie!

Nie wierzysz? To czytaj dalej.

ZABURZENIE PSYCHOPATY, SOCJOPATY I NARCYZA POLEGA NA TYM, ŻE WSZYSTKIE JEGO ZWIĄZKI SĄ KRÓTKIE, POWIERZCHOWNE, NIEODPOWIEDZIALNE, BO BRAK MU EMPATII I UCZUĆ WYŻSZYCH!

LUDZI TRAKTUJE JAK ŚRODKI DO CELU, GADŻETY I PRZEDMIOTY! BYŁAŚ JEGO GADŻETEM, NOWĄ ZABAWKĄ, A JAK SIĘ ZNUDZIŁAŚ TO ZNALAZŁ SOBIE INNĄ, NIE TĄ KONKRETNĄ, KTÓRA BYŁA LEPSZA OD CIEBIE, TYLKO JAKĄŚ.

PAMIĘTASZ SŁOWA PSYCHOPATY: JAKA RÓŻNICA, TA CZY TAMTA?

SEX DLA NIEGO JEST TYLKO ZASPOKAJANIEM POTRZEB FIZJOLOGICZNYCH, TAKICH SAMYCH JAK SPANIE, JEDZENIE I WYPRÓŻNIANIE!

ŚWINOPAS JEST NIEZDOLNY DO BUDOWANIA, ANI UTRZYMYWANIA ZDROWYCH, NORMALNYCH RELACJI OPARTYCH NA MIŁOŚCI, EMPATII I SZACUNKU!

Psychopata być może był kimś najważniejszym w Twoim życiu i nigdy nie byłaś taka zakochana, czytaj uzależniona, bo TOKSYCZNA RELACJA UZALEŻNIA SILNIE, SILNIEJ NIŻ INNE.

DLA CIEBIE ZAKOŃCZENIE TEJ ZNAJOMOŚCI T O BYŁ: DRAMAT, TRAGEDIA, KONIEC ŚWIATA, PUNKT ZWROTNY, ZAŁAMANIE NERWOWE, DEPRESJA. PO ZERWANIU CZUŁAŚ SIĘ JAK TERMINALNIE CHORY.

DLA PSYCHOPATY ZERWANIE TO NIC OSOBISTEGO.

OLAŁ SPRAWĘ WRZĄCYM MOCZEM, BO ON NIE MA UCZUĆ, DLATEGO NIE MIERZ GO SWOJĄ MIARĄ, BO NIE CZUJE TAK JAK TY!

POWTÓRZĘ, ŻEBY CI SIĘ UTRWALIŁO: KAŻDA KOBIETA JEST PRZEZ NIEGO TRAKTOWANA JAKO PRZEDMIOT, GADŻET.

NIE ŁUDŹ SIĘ, BO NIE WYBRAŁ CIEBIE! AKURAT TY SIĘ NAWINĘŁAŚ I WPADŁAŚ MU W RĘCE. ZAMIAST CIEBIE, MOGŁA BYĆ TO KAŻDA INNA!

Tak, to boli, nawet bardzo wiem, ale KIEDY ZDASZ SOBIE SPRAWĘ Z TEGO, CO NAPRAWDĘ SIĘ STAŁO, PRZESTANIESZ ŻYĆ W ILUZJI I POCZUJESZ SIĘ JAK PO USUNIĘCIU NIEZŁOŚLIWEGO GUZKA, PODEJRZANEGO O TO, ŻE MOŻE BYĆ RAKIEM!

Dlatego po bólu przyjdzie … spokój i ulga i po pewnym czasie zaleje Cię wdzięczność do Wszechświata, bogów za to, NA CAŁE SZCZĘŚCIE POSZEDŁ I WSPÓŁCZUCIE KOLEJNEJ OFIERZE, KTÓRA PRZEROBI TE SAME ETAPY NARCYSTYCZNEJ PRZEMOCY.

Ale, Kate, to nie do końca tak, bo ja ich widziałam na fejcie, na ulicy i oni są zakochani, bo tak ją czule obejmował …

Stop! A Ciebie nie obejmował i nie wciskał kitu NA POCZĄTKU, a potem tylko wtedy, kiedy miał interes i chciał bzykania? Nie było tak? Serio?

DLA KAŻDEGO AKTORA ZAGRANIE SCENY MIŁOSNEJ TO PIKUŚ.

TAK SAMO DLA PSYCHOPATY!!! BO ON JEDYNIE NAŚLADUJE UCZUCIA, ON ICH NIE CZUJE.

Przerywasz mi: Jak to możliwe?

To pytanie się powtarza, zadajecie mi na prive, w mejlach, rozmowach codziennie!

Możliwe i prawdziwe.

Teraz, zastosuję uproszczenie i przepraszam psycholożki, które czytają tego bloga.

W MÓZGU PSYCHOPATY BRAKUJE KOMÓRECZEK ODPOWIEDZIALNYCH ZA UCZUCIA I EMPATIĘ.

A JAK JEST SOCJOPATĄ, TO MA TAK DESTRUKCYJNE I CHORE WZORCE PRZYKLEJONE NA ZAWSZE DO JEGO PSYCHE, ŻE NIE JEST W STANIE I WCALE NIE CHCE INACZEJ.

TA CZY INNA DUPA, DLA NIEGO BEZ RÓŻNICY!

TERAZ ZABOLI, ALE TYLKO JAK WKŁUCIE IGŁY. PATRZYSZ W LUSTRO I POWTARZASZ: BYŁAM TYLKO JEGO DUPĄ, JEDNĄ Z JEGO DUP. NIE KOCHAŁ MNIE, BO JEST NIEZDOLNY DO UCZUĆ!

Tyle. Prawda, że uwalniające?

PRZYPOMINAJKA: NARCYZ, PSYCHOPATA, SOCJOPATA ZAWSZE BĘDZIE TRAKTOWAŁ KOLEJNE OFIARY TAK SAMO. WKRĘCI JE W MENTALNĄ MASZYNKĘ DO MIELENIA MIĘSA. BĘDĄ MUSIAŁY PRZEJŚĆ DESTRUKCYJNY, CAŁKOWICIE NISZCZĄCY PSYCHIKĘ I ZDROWIE CYKL: IDEALIZACJI, DEWALUACJI I PORZUCENIA, ZAKOŃCZENIA ILUZJI, JAKĄ IM STWORZYŁ.

Jeśli nadal masz wątpliwości, to pisz na prive, ale musisz być gotowa, że nie będzie Ci łatwo mnie przekonać, że z nią jest szczęśliwy i im się udało:)

Jeśli ten wpis Cię zaszokował, zdenerwował, przeraził, coś Ci uświadomił, udostępnij do niego link, żeby pomóc kobietom w podobnej sytuacji. Podyskutuj. Polub albo nie. Dziękuję, że go przeczytałaś.

Nie wyrażam zgody na kopiowanie całości bądź części treści znajdujących się na moim blogu. Kopiowanie bez zgody autora stanowi naruszenie praw autorskich i własności intelektualnej, zgodnie z Ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o ochronie praw autorskich i prawach pokrewnych (Dz. U. 1994 nr 24, poz. 83).

SPROSTOWANIE. Zamieszczone w tym wpisie zdjęcie jest autorstwa Leszka Paradowskiego.

Dodaj komentarz